#16 Bajka o Małym Człowieku
Mały Człowiek od kilku dni nosił w kieszeni mały, gładki kamień.🪩
Za każdym razem, gdy ktoś był dla niego miły, wyjmował go i mocno ściskał. Chciał zapamiętać to uczucie bo bylo bardzo przyjemne.
Pewnego dnia usiadł obok Mistrza.
– Mistrzu jestes taki mądry, mogę cię o coś zapytać?
– Oczywiście.
– Skąd mam wiedzieć, komu zaufać?
Mistrz nie odpowiedział od razu.
Podniósł z ziemi dwa jabłka.🍎🍎
Jedno było duże, błyszczące i wyglądało idealnie.
Drugie miało małą plamkę i było trochę krzywe.
– Które wybrałbyś do jedzenia? – zapytał.
– To piękne – odpowiedział bez wahania Mały Człowiek.
Mistrz przekroił oba.
Pierwsze było w środku zepsute.
Drugie pachniało latem.
Mały Człowiek spuścił wzrok.😔
– Chyba znowu dałem się nabrać.
Mistrz uśmiechnął się.
– Większość z nas kiedyś się nabiera.
Przez chwilę szli w ciszy.
W końcu Mistrz zapytał:
– Pamiętasz ludzi, przy których musiałeś bardzo się starać, żeby cię polubili?
– Tak.
– A pamiętasz tych, przy których mogłeś być sobą?
– Tak… Przy nich nie bałem się odezwać. Nie zastanawiałem się, czy powiem coś głupiego.
– Właśnie.
Dobry człowiek nie sprawia, że ciągle zastanawiasz się, czy jesteś wystarczający. Powiem więcej, nie musisz udawać i bać się, że popełnisz błąd.
Mały Człowiek spojrzał na kamień, który wciąż trzymał w dłoni.
– Czyli zaufanie rodzi się wtedy, kiedy czuję się bezpiecznie?
– Tak.
Zaufanie nie rodzi się ze słów i pięknych obietnic. Rodzi się z tego, jak ktoś sprawia, że czujesz się przy nim każdego dnia.
A kiedy spotkasz człowieka, przy którym możesz być sobą i nie musisz niczego udowadniać…
…pilnuj tej relacji.🍀💚
To jeden z najcenniejszych skarbów, jakie możesz znaleźć. 🎟
